Blog: Nowe zabawki

Wieki minęły od kiedy cokolwiek napisałam ale teraz rozpiera mnie radość z nowych nabytków. Jakiś czas temu przewinęły mi się pędzle włoskiej firmy Tintoretto zupełnie nieosiągalne w Polsce, przeglądałam różne sklepy w Europie w poszukiwaniu tychże i jedno wielkie rozczarowanie. Włoski sklep nie prowadzi wysyłki do Polski. Francuski jest dla mnie nie do ogarnięcia z okazji bariery językowej.

Trafiłam na sklep z Bułgarii (mają wszystko też po angielsku) ale mieli tylko jedną sztukę z podróżnych, które mnie interesowały najbardziej. Minął czas... nawiedzenie pędzlami przetrwało, jak się okazało przetrwało dostawę do sklepu w Bułgarii. Napisałam do nich i udało się! Oto one:

Tutaj w sąsiedztwie składanej Escody:

Poniżej ładnie poskładane tylko brać w kieszeń i ruszać do boju:

Pędzli jeszcze nie użyłam ale jak to zrobię na pewno wstawię jakieś aktualizacje :) Nowe zabawki zachęcają do malowania - będzie się działo. A dla chętnych na egzotyczne zakupy adres sklepu Mart4art